hobby

Najdroższe Mamy, cieszymy się, że Was mamy! KONKURS

„Nie ma jak u mamy” – śpiewał Wojciech Młynarski, a jego słowa niebawem nabiorą szczególnego znaczenia, bo wielkimi krokami zbliża się Dzień Matki. Z tej okazji przypominamy kilka historii mówiących o tym, jak wielki wpływ mają mamy na popkulturę. A na deser konkurs z fantastycznymi nagrodami!

W wielu krajach świata (m.in. w USA, Kanadzie, Brazylii, Japonii, czy we Włoszech) Dzień Matki jest świętem ruchomym, obchodzonym w drugą niedzielę maja. W Polsce jednak data jest ustalona na 26 maja i tego dnia należy się spodziewać w stacjach radiowych nieco większego zagęszczenia piosenek dedykowanych rodzicielkom, a ma je w repertuarze naprawdę sporo artystów.

„Kocham cię za to, że dajesz mi swoje oczy, stoisz za mną i patrzysz, jak lśnię” – to słowa z kawałka „The Best Day”, dedykowanego mamie przez Taylor Swift. Podobnie płomienne wyznania wyśpiewywali nie tylko Justin Bieber („Turn to You”) czy Backstreet Boys („The Perfect Fan”), którzy w pewnych kręgach mogą uchodzić za… maminsynków, ale też twardziele tacy jak raper Tupac Shakur („Dear Mama”), a nawet Metallica, która w łagodniejszym stadium swojej kariery zaskoczyła fanów ckliwą balladką w stylu country, zatytułowaną „Mama Said”.

Trzeba przyznać, że o wielu artystach pewnie nigdy byśmy nie usłyszeli, gdyby nie ich mamy. Pomijając ten drobny szczegół, że to właśnie nikt inny, tylko one urodziły przyszłe gwiazdy estrady, a często bez ich wsparcia kariery znanych piosenkarzy mogły już na starcie utknąć w martwym punkcie. Tak było choćby w przypadku Bryana Adamsa, który swój pierwszy przebój „Straight From the Heart” (śpiewany na koncertach do dziś) skomponował jako nastolatek na pianinie podarowanym mu właśnie przez mamę.

Przywiązanie i miłość do własnej rodzicielki deklaruje niejeden artysta (patrz: Dawid Podsiadło), niewielu jednak decyduje się na zabranie jej w trasę koncertową po świecie, tak jak to zrobił Jack White. Podczas koncertu na warszawskim Torwarze w październiku 2018 roku rockman nieoczekiwanie wywołał na scenę swoją mamę i to w dniu… jej 88. urodzin! Fani odśpiewali chóralne „Sto lat” – po polsku, bo przecież pani Teresa pochodzi z Podkarpacia 😉

Bycie córką sławnej matki może być zarazem błogosławieństwem, jak i przekleństwem dla kogoś, kto chce zrobić karierę na własne konto. Wie coś o tym choćby Ania Rusowicz, która została zauważona i doceniona nie tylko ze względu na swój talent, ale też znane nazwisko i podobieństwo do swojej mamy Ady, niegdyś wokalistki zespołu Niebiesko-Czarni. To, co u progu kariery mogło działać na korzyść Ani, teraz jest już tylko ciężarem. Wielu dziennikarzy, zamiast pytać wokalistkę w wywiadach o jej muzykę, z uporem drąży temat nieżyjącej od prawie 30 lat Ady.

Z kolei bycie mamą wprowadza często rewolucyjne zmiany w życiu i wizerunku samych artystek. Najlepszym przykładem jest Agnieszka Chylińska, która krzyczała w telewizji „fuck off” i wyciągała środkowy palec w kierunku swoich byłych nauczycieli, a kilka lat później, już jako matka trójki dzieci, zaczęła dzielić się w wywiadach swoimi refleksjami na temat macierzyństwa, a nawet została autorką książek dla dzieci, w których opiewała zalety i wartości tradycyjnej rodziny.
Podobna metamorfoza zaszła niegdyś w życiu Angeliny Jolie. Ta za młodu niegrzeczna i niepokorna gwiazda Hollywood kilkanaście lat temu skupiła się na powiększaniu rodzinny, i od tej pory na zdjęciach widujemy ją najczęściej w otoczeniu gromadki pociech – czerwone dywany i huczne imprezy zdecydowanie zeszły na dalszy plan.

To tyle na dziś w temacie sławnych mam i mam sław. A teraz pora na obiecany na wstępie KONKURS! Pod postem konkursowym na naszym Facebooku wrzucajcie najciekawsze historie związane z muzyką i Waszą Mamą. Mogą dotyczyć wspólnego wypadu na koncert, ulubionej piosenki Mamy (lub takiej, która się z nią mocno kojarzy) – ogranicza Was tylko Wasza wyobraźnia! Swoje opowieści możecie okrasić zdjęciami. Do wygrania podwójne bilety na jesienne wydarzenia w poszczególnych miastach: Warszawa, Gdańsk, Szczecin, Poznań, Białystok, Katowice, Tychy. Do Ciebie będzie należał wybór, gdzie zabierzesz Mamę. 🙂
Więcej szczegółów na naszym Facebooku oraz w Regulaminie Konkursu.

Share post